YeShe [2012] – Live Piastowska 1

Dzisiaj the time has come for jednorazowy resurfacing.

Uprzejmi ludzie ™ dostarczyli bowiem zamówioną płytę live gralakowych jeżów.

JuTuba brak, aczkolwiek są klipy live z tego okresu:

Pliki .mp3 320 kbit + okładek z Discogsa. Poszukiwane bezstratnie still.

https://ulozto.net/file/HGpLvfdhkhsE/


Z wieści gminnych:

1) Gdańskie Free Games for May wydało drugą EPkę pt. „Leave A Bruise”. Inne brzmienie niż debiut, czyli na pewno mniej popu. A czego więcej to się określę jak przesłucham. Na pewno słucha się tego dziwnie po jakichś trapach, samplerach, autotunach i innych techniawach. #oldchoolsound. No i promo singiel (John Cazale) im for sure wyszed:

Single:

Całość:

.

2) Przy okazji „Docusoap” Coalsów narzekałem na jakość dźwięku na Tidalu HiFi:

Na szczęście to tylko Tidal, bo CD ma już „normalną” jakość dźwięku:

3) Mystic wydało reedycje obu płyt Neumy. Linki wyłączone, płyty można kupić tutaj:

https://wsm.serpent.pl/sklep/albumik.php,alb_id,65073

https://wsm.serpent.pl/sklep/albumik.php,alb_id,66749

V. A. [1998] – XL – Fryta z kopyta, czyli nikt nic nie wie [CD]

Dziś coś w sam raz na nadchodzący weekend. Czyli porządny pank. Składanka kapel podturbaczowskiego Nikt Nic Nie Wie z XL-a.

Link do Bandcampa wydawcy w bio w menu po prawej.

Pliki .flac + HQ skany okładki, płyty i artykuła. Świetną jak zwykle robotę wykonał paulus76.

https://en.webshare.cz/#/file/yl1QjciM60


Nastrój blogera w perspektywie weekendu:

#renegadesoffunk

V. A. [1998] – XL – QQRYQ czyli historia histerii. All Human Rights Reserved Vol. II [CD]

Wrzuty składanek od ojca paulusa zakańczamy (na razie?) tzw. HQ wrzutą. Składanka ś. p. Qqryq Productions, czyli bodaj najprężniejszej pyty naszej sceny niezalowej lat 90-tych. Post dedykowany temu wydacy tutaj.

Młodym i starym white knightom, którzy pieją w necie o prawach kobiet dla lepszego umoszczenia się we własnej bańce, albo żeby ich jakaś gruba laska poklepała po plecach kutasie, polecam utwór Janusza R. Tak się robi „sztukę zaangażowaną”, niggz:

Pliki .flac + HQ skany okładki i płyty oraz artykułu Pietii z XLa o historii firmy. Great job by paulus76.

https://en.webshare.cz/#/file/wUS36jP4kl


A jakby ktoś miał następujące płyty, to jak najbardziej prosiłbym o wrzutę.

V. A. [1995] – All Human Rights Reserved Vol. I

Czarnobyl Zdrój [1995] – Kraina pustostanu myślowego

Ponieważ społeczeństwo (podobno) elektryzują ostatnio dwie kwestie, mianowicie #kazikwtrujce i #nowykandydat, proponuję klasyczny utwór, który łączy obie kwestie. W 2020 r. ten kawałek jest jeszcze bardziej aktualny niż w 1991. Pamiętam, że te 30 lat temu dla recenzentów „starej daty” ta płyta była mocno „obrazoburcza”. Bo jakże tak można o naszych solidarnościowych bohaterach. A Wieszcz Kazimierz już wtedy widział rzeczy, których oni nie widzą do dzisiaj.


Osobiście mnie bardziej zelektryzował fakt, że stylówa Kachy K, zaprezentowana w ramach #hot16s:

Została wreszcie skutecznie zczelendże(nder)rowana:

#womensfahion #lata20te

V. A. [1999] – Machina – SKAdanka [CD]

Dziś coś jeszcze śmieszniejszego, niż polskie rege. Czyli polskie ska. W kinie jest coś takiego, jak „kino gatunkowe”. Czyli wszyscy napierdalają wg jednej sztancy, a jak blondynka ginie w horrorze ostatnia, to jest to „odważne przełamywanie konwencji gatunkowych”. I jakoś ska mi się wydaje właśnie myzyką mocno „gatunkową”. 😉

Bo jeśli najlepsze kawałki na składance to utfory Aliansu i Pidżamy, to chyba mamy problem. 😦

Ja tam wolę tempa jeszcze szybsze:

Pliki .flac + HQ skany okładki i płyty. Dostarczył paulus76. Oi.

https://en.webshare.cz/#/file/RxGr6xKrQ8

V. A. [2000] – Machina – Melancholijny oblend czyli najlepszy polski ambient hip hop [CD]

Na niedzielny chillout polecamy Państwu „ambient hip hop”. Nie do końca wiem, o co cho, ale chyba o „hip hop ze skoplikowanymi podkładami”.
Składanka składów związanych z wrocławskim Blend Records, dodana do Machiny 1/2000.

Pliki .flac + HQ skany okładki i płyty. Dostarczył ziomal paulus76.

https://en.webshare.cz/#/file/YwdxzUtRmK


Na Dwutygodniku Wiśniewski-san pojechał po Gorących Szesnastkach. Ja tam trochę nie rozumiem lewicowego oburzenia na Adriana, JKMa czy seksitowskich młodych raperów. After all, 95% of everything is shit… Jak na „obserwatora kultury” to Wiśniewski jest coś dziwnie wkurwiony w trakcie obserwowania powstawania kultury. Which often works in mysterious ways:

Oczywiście kiedyś było inaczej, kiedyś było lepiej. Młodzież oglądała Ninja Scrolla na VHSie a prawicowe internetowe trolle nie psuły „naszej” kultury. Głównie z braku internetu…

No a hip-hop was all about blok, lawka and CHWDP:

Edit: One-day weekend, time to have some fun!

Edit #2: Trza by wyskoczyć na rowerze na teren kontrolowany przez obcą cywilizację. Czyli zo Wisłe. Oh wait. This subject is also related to #Hot16s: