V. A. [1988] – Radio nieprzemakalnych [LP]

Na koniec wrzutingu dwie nowości, czyli rzeczy, których jeszcze na blogu w ogóle nie było.
Pierwsza z nich to requestowana składanka wykonawców, związanych z Rozgłośnią Harcerską, wydana przez Wifon. Róż i Szpala to jeszcze nie wrzucałem… 😳
Ale system rozpierdala raczej reprezentacja Polski Południowej, czyli R.A.P., Milion Bułgarów i 1984 (idąc z Zachodu na Wschód):



Dwa pliki flac + playlista w .cue + zdjęcia koperty w .jpg:

https://mega.nz/#!X9xEHSrA!66zodrtun5CWo-YkCYqZGzTFbsZWDFJrPhqw8Qe7FuE

V. A. [1988] – Gdynia [LP]

Taa. „Gdyni” też się dorobiłem… 🙂
No oko wyglądała super, ale trochę jednak trzeszczy…

Na blogu jest już wprawdzie wrzuta tego albumu dostarczona przez fR, ale co dwa ripy, to nie jeden.
Ten „stary” rip jest oczyszczony z trzasków i wolniej idący niż mój. Moja strona A ma 19:25 z długimi fragmentami ciszy na początku i końcu, podczas gdy strona A na starym ripie, praktycznie bez żadnych fragmentów ciszy, ma 19:33. Czy moja tokara ma za szybkie obroty, czy ten „stary” rip był retimowany, czy płyty są różne…? A chuj wie.
Są dwa ripy, więc słuchajta, którego chceta.

Generalnie świetna płyta, a Pancerne rowery to po prostu rewelacja. Słychać, skąd się wzięła n.p. Ścianka. Rocka’s Delight też mega.



Dwa pliki flac + playlista w .cue + zdjęcia koperty i wkładki w .jpg:

https://mega.nz/#!zgJ2zKIC!hD8Nl48NfFDr5GbfRBM_1bHtXqIM9XSeTZDEQR5O_pc

Aktualności:

Przywróciłem download drugiej płyty Mitchów, bo do kupienia na Serpencie i w sklepie Lado jest teraz tylko LP. Nie wiem, czemu downloadu flac / mp3 brak. And rules are rules.

V. A. [1986] – Jak punk to punk [LP]

Roboty z tym mnóstwo, ale dzisiaj szczęśliwie minąłem półmetek.
Jak oglądałem tę płytę, to miałem jej nie kupować. Jest ewidentnie dużo słuchana i tym samym mocno zjechana (rysy widoczne pod światło). Ale stwierdziłem, że jak pank, to pank.
Podstawowy problem z dźwiękiem to syczenie / trzeszczenie. Plus liczne i głośne „strzały”.
Strona A nawet spoko, niestety strona B gorzej. W B3 (Siekiera) najpierw płyta się zacinała, kilka minut później – przeskakiwała. Umyłem Ludwikiem – nie pomogło. A jest to środek uniwersalny, pomagający na wszystko: od niechcianej ciąży, przez problemy z erekcją po kaca giganta. Czyli nie jest dobrze…
Na 6 zrzutów tylko dwa wyszły takie, że płyta się nie zacięła. No a ten drugi przeskok wychodzi zawsze. Ewidentnie ktoś bardzo ukochał Siekierę i słuchał tych 2 kawałków w kółko…

Nie jest to duży problem, bo „Ja stoję, ja tańczę, ja walczę” wyszedł X razy na CD, przykładowo na 22 Polish Punk Classics.
Najważniejsze, że dobrze się zrzuciły te kawałki, których nie było potem na powyższym CD (Rejestracja, Abaddon, Processs).

Jak punk to punk.




Dwa pliki flac + playlista w .cue + zdjęcia koperty w .jpg:

https://mega.nz/#!q0xXnQxD!Y4biuH54oYwFBzUL2j--3XZ-tQQx_C5QZX2J0JPyZSI

V. A. [1985] – Jeszcze młodsza generacja [LP]

Drugi wrzut to nowofalowa składanka Tonpressu. Stan płyty równie dobry jak „Fali”: nic nie przeskakuje, trzaski w normie, a nawet poniżej.

Przypominam, że „poszerzone” wydanie CD z 2009 r. (by Piotyr2) jest do ściągnięcia tutaj.



Dwa pliki flac + playlista w .cue + zdjęcia koperty w .jpg.

https://mega.nz/#!q4xAXJqT!D-9o2kX77YzzpGsqZcF0uOtpwPTAweUAxjf-h3-Pavc

Aktualności:

1) Do wczorajszego releasu „Fali” musiałem zrobić tzw. fix. Mówiły jaskółki, żeby tyle kurwa nie pić… 😳
Check previous post.

2) Ze strony Serpent.pl się dowiedziałem (ku mojemu dużemu zdziwieniu), że do kupienia jest u nich re-issue trzeciej płyty Flapjacka, wydane przez Metal Mind w 2012 r. Pierwsze słyszę, że coś takiego było (z bonusami!). W efekcie powyższego, tenże album został (tymczasowo?) wyabortowany z bloga. Nice one, bruva!

V. A. [1985] – Fala [LP]

Na samych Discogsach tę płytę ma 338 osób. Liczyłem więc, że ktoś ją kiedyś wrzuci. Niektórych ludzi, o których wiem, że ją mają, nawet bezpośrednio nudziłem o wrzutę. Bez skutku.

No ale, skoro Mahomet nie chciał przyjść do góry, to góra musiała przyjść do Mahometa…

Dwa pliki flac + playlista w .cue + zdjęcia koperty i plakatu w .jpg.

https://mega.nz/#!75gBAAra!Qmez84S-WNwo9eGk3cmpvMEH_SLULnWgHT3uBNgSCF4

Dźwięku nie poprawiałem, choć jest kilka głośnych trzasków tzw. „strzałowych” (np. sama końcówka Prowokacji – ktoś chyba „przewijał” płytę do Siekiery). DIY jakby co. Szczęśliwie trafił mi się egzemplarz w bardzo dobrym stanie, więc ani nie przeskakuje, ani bardzo nie trzeszczy.
Z głośnością nie przesadzałem, dzięki czemu dynamika wyszła chyba niezła (patrz log w komentach).
Tym razem robię nowy post, bo jest funkiel nowy rip, nowe zdjęcia koperty i wogle Dobra Zmiana ™ .

Wszystkie osoby, które tę płytę mają, ale im się nie chciało zrzucić, czym narazili mnie na koszty finansowe oraz moralne, niniejszym gorąco pozdrawiam. 🙄

Uwaga! Achtung! Beware! Внимание!

Wrzucając wczoraj „Falę” jebnąłem się w dwóch (!) rzeczach. Po pierwsze, w .cue był zły jeden wpis (nie było info o wykonawcy w kawałku Tiltu). Po drugie, jak „obcinałem” zdjęcia, to się nie zorientowałem, że nowa instalka PSP ma ustawioną dość ostrą kompresję .jpg. W efekcie pliki wyszły małe i rozpikselizowane.
Tzw. „fix” do wczorajszego releasu here:

https://en.webshare.cz/#/file/7311Q43ti2

Wystarczy nadpisać pliki.

Lekka wtopa z mojej strony, ale nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.