Sing Sing Penelope [2008] – We Remember Krzeselko

Druga i pozostałe płyty Penelopy są ciągle do kupienia na Serpencie, ale trzecia zaginęła po padzie serwera. Także jedziemy…

Niestety akurat tej płyty nie ma na torrentach, ale że SurowyTato robił jej ripa, to może jakiś profesjonalny uploadeR to dostarczy bezstratnie…

Na razie tylko mp3 320 kbit + okładdexx netowy. Źródło: SoulSeek (thx, bison).

https://ulozto.net/!X0zHWizGX4Tk/

An On Bast & Maciej Fortuna [2012] – 1

Z okazji weekendu udało się jeszcze coś wygrzebać z archiwów. Pierwsza wspólna płyta Anki Sudy i Maćka Fortuny. Chyba jest to wyprzedane, chociaż design strony Fortjuna Records jest taki, że w sumie nie wiadomo. Na Serpencie tego w każdym razie nie ma (ale są kolejne dwie płyty)…

Pliki mp3 320 kbit + okładka z netu. Źródło: SS (thx, bekans). Poszukiwane bezstratnie.

https://ulozto.net/!eYGHfEKk59VG/

Rosegarden Funeral Of Sores [1997] – Novenna [CD]

Dzisiaj zaczynamy nietypowo, mianowcicie od tzw. bonusa (z mp3 do losslessa). Jedyna oficjalna płyta śląskich Gotów.

1) Pierwsze (niemieckie) wydanie by Hyperium Records z 1997 r. Pliki flac + okładka z netu.

https://en.webshare.cz/#/file/5Q934WuL5n

2) Chińska reedycja by Dying Art Productions z 2008 r. Pliki flac + HQ skany okładki.

https://en.webshare.cz/#/file/2Ld5cp6Du6

Dostarczył stryjek bialysamoistnymag. W komentach jego oryginalne wrzuty w formacie wav + cue (primo) i flac + cue + log (secundo).

Po Prostu [1995] – One Hate Doktorate

Z Trujmiasta był już rock, yass a nawet rege. Ale panka jeszcze nie było (oprócz składanki „Gdynia”). Czas więc na pierwszą płytę by Szczepan & Co.

Ciekawe, kto wtedy w Kochu podjął decyzję, że wydanie tego to dobry pomysł. Nawet teledysk im zrobili!

A. D. 2018 takich żuli by pewnie nawet nie wpuścili do budynku firmy. Serves them right for dyskryminacja dyskomanów. 😦

Inne płyty zepsołu (w tym klasyczne „Demo ’86”) do nabycia na Serpencie.

Pliki mp3 VBR ~200 kbit + okładka netowa. Źródło: SS (thx, Ozjasz_Goldberg). Flak poszukiwany, Pan Mietek się ucieszy. Chyba że w ciągu 4 lat się dorobił…

https://ulozto.net/!1T6LORRovEm4/

Tomasz Budzyński [2002] – Taniec szkieletów

Pierwsza solówka Toma.




Wszystko fajnie, jest to dobrze zrobione i bardzo ładne, ale…

Jak czytałem, że płyta Der Prozess była efektem „kryzysu wiary” artysty, tudzież jak Brylu w autobiografi pisał, że Budzy „wyluzował ostatnio” to miałem nadzieję, że chodzi o znalezienie się w prawym dolnym rogu poniższego mema:

Ale nie.

O ile do rozważań deistyczno-teistycznych takiego powiedzmy Miłosza czy Lema podchodzę z przysłowiową czapką jarmułką w ręku, to na wszelkie stwierdzenia typu „Pan Bóg osobiście interweniował w moje życie” reaguję alergicznie. I mean, to ON(A) nie ma niczego ważniejszego do roboty? Typu jakieś tam kurwa kwazary czy inne pulsary?

Perry Bible Fellowship

:/

Przez wiele lat karmiłem się różnymi rzeczami, gnozą, buddyzmem zen – to mnie fascynowało. Ale to nie dawało mi życia. Wciąż byłem nieszczęśliwy. To Chrystus dał mi życie, wygnał ze mnie demona, uzdrowił mnie i wskrzesił do prawdziwego życia – doświadczyłem tego, widziałem to wszystko, widziałem, jak uwolnił moją żonę. Czy musiałem się jakoś natrudzić? Nie, to wszystko dostałem za darmo! Nikt mi tego nie zabierze, nie wydrze, bo widziałem to na własne oczy i dlatego mogę o tym teraz mówić. Dlatego opowiadam dzisiaj o miłości.

Heh. Normalnie rozwiązanie typu instant.

Jak to leciało u Wieszcza…?

A gość palec uniósł
popatrzył na Henryka
i powiedział:
MIŁOŚĆ

🙄

Niestety, z większością tzw. wierzących mam podobny problem jak muzycznie z tzw. cute-popem (czy jakmutam).


Mianowicie jest to tak urocze, że nic tylko wdziać glany, wskoczyć im tam w środek i wykonać tzw. niewielkie pożko:

Komenty pod powyższym vidsem też rządzą:

And they say white people dont have a culture

I’ve seen better mosh pits at taylor swift concerts

That girl in the beginning getting passed around like my ex

Właśnie – jak tam u wierzących z poczuciem humoru / autoironią?

😉

Chyba u Jurka Illga była anegodota, jak to Józek Tischner podsumował lekturę dzieł wtedy jeszcze prostego kardynała Ratzingera:

No, dobrze napisane, ale za bardzo mu się tam wszystko zgadza.

Amen.


Pliki mp3 VBR ~220 kbit + okładka z netu. Źródło: SS (thx, thirdfish). Poszukiwane bezstratnie.

https://ulozto.net/!KnzD67v2ppaS/

Kolejne płyty artysty do nabycia na Serpencie.