Po Prostu [1995] – One Hate Doktorate

Z Trujmiasta był już rock, yass a nawet rege. Ale panka jeszcze nie było (oprócz składanki „Gdynia”). Czas więc na pierwszą płytę by Szczepan & Co.

Ciekawe, kto wtedy w Kochu podjął decyzję, że wydanie tego to dobry pomysł. Nawet teledysk im zrobili!

A. D. 2018 takich żuli by pewnie nawet nie wpuścili do budynku firmy. Serves them right for dyskryminacja dyskomanów. 😦

Inne płyty zepsołu (w tym klasyczne „Demo ’86”) do nabycia na Serpencie.

Pliki mp3 VBR ~200 kbit + okładka netowa. Źródło: SS (thx, Ozjasz_Goldberg). Flak poszukiwany, Pan Mietek się ucieszy. Chyba że w ciągu 4 lat się dorobił…

https://ulozto.net/!1T6LORRovEm4/

Tomasz Budzyński [2002] – Taniec szkieletów

Pierwsza solówka Toma.




Wszystko fajnie, jest to dobrze zrobione i bardzo ładne, ale…

Jak czytałem, że płyta Der Prozess była efektem „kryzysu wiary” artysty, tudzież jak Brylu w autobiografi pisał, że Budzy „wyluzował ostatnio” to miałem nadzieję, że chodzi o znalezienie się w prawym dolnym rogu poniższego mema:

Ale nie.

O ile do rozważań deistyczno-teistycznych takiego powiedzmy Miłosza czy Lema podchodzę z przysłowiową czapką jarmułką w ręku, to na wszelkie stwierdzenia typu „Pan Bóg osobiście interweniował w moje życie” reaguję alergicznie. I mean, to ON(A) nie ma niczego ważniejszego do roboty? Typu jakieś tam kurwa kwazary czy inne pulsary?

Perry Bible Fellowship

:/

Przez wiele lat karmiłem się różnymi rzeczami, gnozą, buddyzmem zen – to mnie fascynowało. Ale to nie dawało mi życia. Wciąż byłem nieszczęśliwy. To Chrystus dał mi życie, wygnał ze mnie demona, uzdrowił mnie i wskrzesił do prawdziwego życia – doświadczyłem tego, widziałem to wszystko, widziałem, jak uwolnił moją żonę. Czy musiałem się jakoś natrudzić? Nie, to wszystko dostałem za darmo! Nikt mi tego nie zabierze, nie wydrze, bo widziałem to na własne oczy i dlatego mogę o tym teraz mówić. Dlatego opowiadam dzisiaj o miłości.

Heh. Normalnie rozwiązanie typu instant.

Jak to leciało u Wieszcza…?

A gość palec uniósł
popatrzył na Henryka
i powiedział:
MIŁOŚĆ

🙄

Niestety, z większością tzw. wierzących mam podobny problem jak muzycznie z tzw. cute-popem (czy jakmutam).


Mianowicie jest to tak urocze, że nic tylko wdziać glany, wskoczyć im tam w środek i wykonać tzw. niewielkie pożko:

Komenty pod powyższym vidsem też rządzą:

And they say white people dont have a culture

I’ve seen better mosh pits at taylor swift concerts

That girl in the beginning getting passed around like my ex

Właśnie – jak tam u wierzących z poczuciem humoru / autoironią?

😉

Chyba u Jurka Illga była anegodota, jak to Józek Tischner podsumował lekturę dzieł wtedy jeszcze prostego kardynała Ratzingera:

No, dobrze napisane, ale za bardzo mu się tam wszystko zgadza.

Amen.


Pliki mp3 VBR ~220 kbit + okładka z netu. Źródło: SS (thx, thirdfish). Poszukiwane bezstratnie.

https://ulozto.net/!KnzD67v2ppaS/

Kolejne płyty artysty do nabycia na Serpencie.

Ścianka [1997] – Robaki

Demo Ścianki, zawierające m. in. utfory, które później się nigdzie nie pojawiły.

Pliki mp3 128 kbit + 5% okładki. Lepsza wersja poszukiwana, wtylzwrot (który dostarczył niniejszy rip) na pewno będzie wdzięczny.

https://ulozto.net/!CP4E5kcJAxes/

Rongwrong [1993] – Epiphany Obvers Epiphany Revers

Powoli kończymy nie tylko z Obuhem, ale żetakpowiem – wogle. 🙂

Na razie czas na trzeci „flagowy” bend obuhowy, czyli lubelski Rongwrong.

Siedziałem nad różnymi ripami pierwszego materiału zespołu – Epiphany – bóg wie ile, bo każdy miał rózną długość and whatnot. A tu się okazuje, że ten materiał wyszedł w tym roku jako deluxe reedycja by Requiem Records. Takwięc nie ma co wrzucać.

Startuję zatem od ripu objawieniowej siedmiocalówki.

Spodziewalny brak jutuba.

Pliki mp3 VBR ~180 kbit + okładki discogsowe. Źródło: SS (txh, Filthatmand). Bezstrator poszukiwan.

https://ulozto.net/!QuuNalIup99g/

Księżyc [1999] – Kwadra

Dziś kończymy z Księżycem. Trzeci materiał zespołu, czyli wyemitowany przez Obuh składak archwaliów.

Kwadra to nie regularna płyta zespołu, tylko nagrania [no longer] dostępne na stronie Serpenta i przemasterowane przez jakiegoś fana (zdjęte sporo szumu itp). Od lat te nagrania krążą po internecie, ale nie są to nowe nagrania z 99 roku, tylko kompozycje sprzed czasów I-szej płyty.

Sauce

Pliki mp3 320 kbit. Źródło: SS (thx, wilisalive). Lossless required.

https://ulozto.net/!W1q3s76HHblm/

W 2015 r. wyszła druga „duża” płyta zespołu, „Królicze zaćmienie”. Do nabycia na Seprencie.


BTW, YT jako rekomendowane do Księżyca proponuje takie cos:

Well, they might be onto something… 😳