Brum #52 (2-1998)

W numerze lutowym ’98 pojawia się nowy „layout” – tak udany, że natychmiast wrócono do starego. Kurwa – nienawidzę jak gazety „odświeżają układ stron”. Jeszcze gorsze strony netowe z tym swoim dostosowywaniem się do tableciarzy i ajfoniarzy. Jebać ekrany dotykowe.

W plotku gorzkie żale part 26: Happy Pilss, SLE, Dynamind dalej działa (aha), Apteka przestaje nagrywać „Panaceum”, Guzik zapowiada dalsze ruchy Flapjacka (jasne), IMTM szykuje się do kolejnej próby rozkochania Polaków w funky, Bakszysz opowiada o tym, jak ich MJM robiło w chuja.
Wychodzi druga składanka, tym razem na kasecie – Dischord 4 Poland.
Księżyk powoli przechodzi w kolejny wymiar, pisząc o postrocku, Atari Teenage Riot i Warszawskiej Jesionce.
Wysocki rozmawia z Thing-iem.
Tylko 52 strony i 2 strony recenzji. Czyżby ktoś coś wycofał?

Brum 52_01Brum 52_06Brum 52_07Brum 52_08aBrum 52_08bBrum 52_09Brum 52_13Brum 52_14Brum 52_1516: Lothlorien / Electric Hate Machine
17: Van Pelt
18: King’s X / Exit
19: KanabiplantoBrum 52_20Brum 52_2122-24: Beastie Boys
26-28: Illusion
30-32: Pearl Jam
34: Suspiria
35: Cemetery of ScreamBrum 52_36Brum 52_37Brum 52_38Brum 52_44Brum 52_45
Płyta miesiaca: „Polowirus”. Mnie to przerażało od momentu pierwszego przesłuchania: „Tymon będzie to musiał grać do usranej śmierci”. Polacy kochają śmiać się z disko polo, zwłaszcza w trakcie jego słuchania.






R. I. P. MCA, showing us what hip-hop was really about:


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: